Dziś trwa największe prześladowanie wszechczasów. Organizacja Open Doors szacuje, że około 100 milionów ludzi w ponad 50 krajach jest prześladowanych z powodu tego, że wierzą w Jezusa Chrystusa. O prześladowaniu nie mówimy tylko wtedy, gdy chrześcijanie są ranieni, torturowani czy zabijani z powodu swojej wiary, tak jak dzieje się to w wielu krajach. Prześladowanie ma miejsce – Na świecie ponad 200 mln wyznawców Chrystusa jest prześladowanych za wiarę. To największa grupa religijna, która cierpi z powodu swoich religijnych przekonań. Np. w Egipcie niektóre parafie czekają ponad 30 lat, żeby odrestaurować zniszczone kościoły. Niemniej jednak chrześcijanie nie są wrogo nastawieni do swoich prześladowców, nie okazują wobec nich złości. Odwrotnie Prześladowanie chrześcijan i milczenie Zachodu. Sprawiedliwy ginie, a nikt się tym nie przejmuje. Bogobojni ludzie znikają, a na to nikt nie zwraca uwagi (Iz 57,1). Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Czytaj w aplikacji e-gosc Nasilają się prześladowania chrześcijan w krajach islamskich. W szczególności za wiarę w Chrystusa cierpią kobiety i dzieci – porywane, torturowane, gwałcone, przymuszane pod groźbą śmierci do przejścia na islam. Sprawą zaczynają się interesować nawet zachodnie organizacje biorące praw człowieka. Według Raymonda Ibrahima, w samym tylko Egipcie w ciągu ostatnich lat udokumentowano 500 przypadków porwań, tortur i przymusowych przejść na islam. W ostatnim czasie przed Komitetem Helsińskim swoją historię relacjonowała egipska chrześcijanka, porwana przez islamistów w biały dzień na ruchliwej ulicy. Islamiści zawlekli ją do podstawionej taksówki, zniechęcając przechodniów do interwencji okrzykami, według których porwana miała być „wrogiem islamu”. Wesprzyj nas już teraz! Human Rights Commission of Pakistan (HRCP) także alarmuje: sytuacja kobiet i dzieci w Pakistanie jest wyjątkowo ciężka. Do tej pory udokumentowano blisko 1800 przymusowych konwersji. W ostatnim czasie szerokim echem odbiło się porwanie siostry znanego pastora. Kobieta wracała do domu po zajęciach na uczelni. Porywacze przetrzymywali ją przez wiele dni, torturowali i gwałcili. Porwanie zakończyło się przejściem na islam pod groźbą śmierci a następnie wymuszonym małżeństwem z muzułmaninem. Przemocy ze strony islamistów obawiają się chrześcijanie zamieszkujący Strefę Gazy. W ostatnim czasie uprowadzono pięciu członków tej kurczącej się mniejszości religijnej. Publiczne protesty przyniosły kolejne pogróżki pod adresem chrześcijan. Według raportu przygotowanego dla Gateston Institute, w samym lipcu do kolejnych ataków na kościoły doszło w Indonezji (zaatakowano kościół wypełniony w niedzielę wiernymi), Iranie (władze zamknęły ośrodek prowadzony przez grupę protestantów). W Libanie wokół maronickiej świątyni po raz kolejny rozrzucono ulotki grożące zemstą „Żołnierzy Wielkiego Proroka”. W Kenii siedem różnych grup islamistycznych przeprowadziło ataki na kościoły. Zabitych zostało 17 chrześcijan, rannych kolejnych 60. W Turcji zagrożony jest los jednego z najstarszych chrześcijańskich ośrodków monastycyzmu – monastyru Mor Gabriel, należącego do Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Ten najprężniejszy ośrodek syryjskich ortodoksów jest oskarżany przez polityków rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju o uprawianie… antytureckiej propagandy. W Egipcie władze aresztowały chrześcijańską nauczycielkę, która miała się dopuścić „bluźnierstwa” przeciwko Mahometowi – opublikowała na Facebooku komiks rzekomo ośmieszający islam. W Iranie oskarżony o apostazję pastor Youssef Nadarkhani oczekuje na wykonanie wyroku śmierci – nie zgodził się na przejście na islam. Apelacja kolejnego konweryty z islamu, Fathi Malayeriego, została odrzucona przez sąd. W Pakistanie w lipcu muzułmańscy mieszkańcy wioski zmusili do ucieczki małżeństwo, które przeszło na chrześcijaństwo. W Arabii Saudyjskiej rozpoczął się z kolei proces 28-letniego mężczyzny oskarżonego o apostazję. W Nigerii dżihad przeciwko chrześcijanom przyniósł w lipcu 65 ofiar śmiertelnych. Z rąk islamistów zginęło 2 chrześcijańskich polityków. Muzułmanie zniszczyli blisko 43 farmy należące do chrześcijan, sprawcy pozostają na wolności. Blisko 50 osób (w tym kobiety i dzieci) zostało bestialsko zamordowanych w domu należącym do lokalnego pastora. Pod budynek podłożono ładunki wybuchowe, chrześcijanie spłonęli żywcem. W RPA islamiści zamordowali 14 osób – chrześcijańskich imigrantów z Etiopii. W Syrii rebelianci zniszczyli kolejne kościoły, na skutek prześladowań z Homs i Qusayr uciekli już wszyscy wyznawcy Chrystusa. Typowe dla krajów muzułmańskich przypadki nękania chrześcijan udokumentowano w Egipcie i w Pakistanie. Blisko 120 chrześcijańskich rodzin zostało wypędzonych, w trakcie ramadanu pobito też w Egipcie kilkunastu wyznawców Chrystusa. Yassir al-Burhami – lider salafitów – wydał fatwę zakazującą muzułmańskim taksówkarzom i kierowcom przewożenia koptyjskich duchownych. Centrum chirurgicznemu założonemu przez doktora Habiba Yacouba grozi zamknięcie. Islamistom nie podoba się postać fundatora, egipskiego Kopta pracującego w Wielkiej Brytanii, jak i to, że centrum pomaga muzułmanom. Źródło: mat Oenzetowska Rada Bezpieczeństwa obradowała wczoraj nad prześladowaniem chrześcijan i innych mniejszości na Bliskim Wschodzie. Inicjatorem tej specjalnej sesji była Francja, która kieruje aktualnie pracami Rady. Dramatyczną sytuację chrześcijan przedstawiło dwóch katolickich hierarchów: stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ abp Bernardito Auza i chaldejski patriarcha Luis Sako z Bagdadu. Fakty te są dobrze znane i wszyscy uczestnicy obrad, w tym sekretarz generalny ONZ, przyznawali, że sytuacja jest poważna i wymaga reakcji ze strony wspólnoty międzynarodowej. Watykański dyplomata wskazał w tym kontekście na obowiązek ochrony ludności cywilnej, który spoczywa w takiej sytuacji na Organizacji Narodów Zjednoczonych. Abp Sako z kolei zaapelował o wspieranie w pierwszym rzędzie starań rządu w Bagdadzie oraz regionalnych władz kurdyjskich. Podkreślił, że niezbędna jest też inicjatywa wspólnoty międzynarodowej na niższym szczeblu niż ONZ, a mianowicie w ramach Ligi Państw Arabskich i Organizacji Współpracy Islamskiej. Patriarcha z Bagdadu zaproponował też szereg konkretnych kroków, które miałyby doprowadzić do uzdrowienia sytuacji na Bliskim Wschodzie. Po pierwsze trzeba wymóc na tamtejszych krajach, aby rzeczywiście respektowano równość wszystkich obywateli. Zwierzchników religijnych należy natomiast skłonić do złagodzenia tonu ich wypowiedzi i do właściwej egzegezy tekstów religijnych. Niezbędna jest też reforma edukacji, aby uchronić przed ekstremizmem młode pokolenia. Abp Sako wnioskował ponadto o karanie państw i jednostek, które w jakikolwiek sposób wspierają terroryzm. Z podobnym wnioskiem wystąpiła też Francja. Zaproponowała ona, by na wniosek Rady Bezpieczeństwa zbrodnie popełniane przeciwko chrześcijanom i innym mniejszościom na Bliskim Wschodzie były ścigane przez międzynarodowy trybunał. Francja domaga się również zagwarantowania chrześcijańskim uchodźcom prawa powrotu do domu oraz zapewnienia im tam bezpieczeństwa. Z kolei Ban Ki Moon poinformował, że już w sierpniu ubiegłego roku Organizacja Narodów Zjednoczonych oficjalnie przyznała, iż na terenach objętych działaniem tak zwanego Państwa Islamskiego istnieje groźba ludobójstwa. Zapewnił, że ONZ przygotowuje program przeciwdziałania ekstremizmowi religijnemu. W sierpniu zostanie on wprowadzony w życie. Będzie się opierał na współpracy różnych zwierzchników religijnych. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.

raport o prześladowaniu chrześcijan pdf